• 01
  • Jan

8221;. Z jednej strony była pewna niewiadoma, z drugiej strony była pokusa spotkania się z Adamem i jego pieszczotami nastolatki. To też, kiedy 3 listopada przyszedł następny list, postanowiłam, że mogę przyjechać do nich 7 listopada, w piątek. Założyłam, że w zanadrzu są święta, będę mogła ewentualnie odpocząć.

8211; za miłe spotkanie, po czym zaczął opowiadać o tym ośrodku i mlode laski. Dopiliśmy drinka, stwierdził - a co ja tu Ci będę opowiadał, choć i sama zobacz. Poszliśmy i obeszliśmy go w koło, na mnie największe wrażenie zrobił basen w kształcie owalu

W pewnym momencie Marian stwierdził, że jest im bardzo miło, że byłam uprzejma przyjąć ich zaproszenie, to też przyszedł czas, aby mi pokazać, co oni potrafią. To mówiąc samemu zaczął się rozbierać. Zrozumiałam to jednoznacznie i wstałam od stołu, wówczas podszedł do mnie Adam, chcąc pomóc mi się rozebrać. Zaprezentowałam mu, że wolałabym się rozebrać w pokoiku. Kiedy ja z Adamem rozbierałam się, pozostali zrobili to również i pokazali porno nastolatki, ale naszykowali mi pewną niespodziankę. Kiedy byłam już całkowicie rozebrana Adam poprowadził mnie ponownie do &

Po przyjeździe na miejsce czytam tablicę, a tam &

8221; po czym wsunął w pup

8211; no Adam, masz grunt odpowiednio przygotowany. Przez chwilę pomyślałam, że Adam już teraz będzie chciał wsuwać swoją rączkę w cipkę, ale nie, stanął przede mną trzymając w ręku swojego kutasika. Po chwili zatopił go w cipce, nawet nieźle mnie wypełniając. Ponieważ miałam odpowiednio wysoko usytuowane biodra, od razu wszedł głęboko,

8222;powtórkę&

Nie wiedziałam, co miało działać, ale po chwili panowie pozwolili mi wstać i iść się umyć. Wyszłam z łazienki, czekała na mnie szklaneczka z drinkiem i zgodnie z moimi przypuszczeniami następnym w kolejce był Marian. Przystawił się do mnie do mojej nastki, a po chwili już go miałam w sobie. Miałam uniesione do góry i na boki nogi, więc miał ułatwione zadanie, chwycił mnie za biodra i wbijał z całej siły. Wbijał się bardzo mocno, jak by chciał moją cipkę rozklepać na miazgę. Prawie by mu się to udało, ale wcześniej się spuścił. Po następnej szklaneczce wziął się za mnie Karol.

8221; i wsiąść w powrotny pociąg o godzinie 13 - tej. O umówionej godzinie wsiadłam do pociągu. Miałam jechać coś koło dwóch godzin. Przez całą drogę zastanawiałam się, nad tym, co mnie czeka. Świadomie zgodziłam się na jakieś rżnięcie, ale jakie. Na pewno miałam chęć, aby ponownie Adam &

Comments are closed.