- 23
- Nov
Fajne jest spędzanie lata nad Morzem Bałtyckim. Jednak czasem można się dać nabrać. Na dworcach kolejowych, przystankach autobusowych czy parkingach grasują właściciele różnych pomieszczeń. Pewnie wsród tych osób, są ludzie normalni, ale większość jest pazerna, a nic nie dając w zamian. Zdarzają się oferty pokoi w blokach z nie zamykaną łazienką, wspólną z gospodarzami. Drzwi od pokoju szklane i oczywiście bez zamka. Mielno w tym roku mam nadzieje, że nie będzie miało takich ofert.
Wiele osób latem kieruje się nad Bałtyk. Czasem, są to kierunki południowe, ale nadal wiele osób wybiera teren Polski. Nasz Bałtyk, jest co prawda trochę chłodniejszy, ale za to plaże, są w większości ładniejsze. Jednym z takich nadmorskich ośrodków, za które nie powinniśmy się wstydzić jest Mielno[/link. Mała nadmorska gmina, a aspiracje ma coraz większe, co przejawia się zwiększoną ilością gości.
Gdy przyjeżdża się do [link]Mielna, to na samym początku, zanim poznamy tą nadmorską miejscowość, musimy się przywitać z takim jak my. Ten wczasowicz przyjechał tylko trochę wcześniej od nas. Cały czas myślę o jeleniu stojącym przed urzędem gminy. To tylko symbol osady, czy symbol letnika. A może mieszkańcy Mielna, też tak o nas myślą?.
Nie każda nadmorska miejscowość, posiada możliwość zaoferowania tego, czym może się poszczycić Mielno. Plaże nadmorskie to normalne, ale wewnętrzny zamknięty akwen z przystanią żeglarską, 140 - metrowym molo, stateczkiem wycieczkowym, wypożyczalnią sprzętu wodnego itd., to rzadkość. Istnienie na terenie Mielna dużego jeziora Jamno, miejscowość ma silny atut wypoczynkowy i nadal się w szybki sposób rozwija.