• 29
  • Dec

Pierwszy portret pamięciowy
Annibala Carracci Włocha z XVI wieku i jego ojca napadli w czasie wycieczki bandyci i doszczętnie obrabowali. Artysta namalował z pamięci tak wierne portrety bandytów, że na tej podstawie zostali oni ujęci i ukarani.
***
Nikt nie chce być małpą
Angielski malarz XVIII w. Hogarth portretował raz lorda gruntownie brzydkiego. Kiedy lord portretu nie chciał przyjąć, zmusił go Hogarth do tego groźbą, że przemaluje ubranie jego na brunatne futro, doda do tego ogon i ofiaruje właścicielowi galerii małp jako reklamę. Wobec takiej perspektywy lord zapłacił umówioną cenę.
***
Płowienie obrazów
Michał Anioł, któremu zarzucano, że Medyceusze na grobowcach w kościele św. Wawrzyńca we Florencji nie są do siebie podobni – twierdził, że nie należy się tym przejmować, bo po upływie stu lat już każdy portret jest podobny.
***
Michał Anioł przedstawił Cosimo Medici jako pięknego mężczyznę, chociaż ten w rzeczywistości był garbaty.
- Kto będzie o tym wiedział za 500 lat? - wytłumaczył zdumionym rodakom.
***
Najmniejsze figurki
Miniaturzysta Giulio Clovio, jak pisze Vasari, malarz renesansu i autor dzieła o artystach swej epoki – malował figurki, które nie będąc większymi od małej mrówki, odznaczały się portretowym podobieństwem.
***
Pewien fryzjer goląc nestora rysowników polskich, Kazimierza Grusa, skaleczył go boleśnie w policzek.
- To wszystko przez wódkę - zawołał oburzony Grus, znając skłonności fryzjera do kieliszka.
- Tak jest, proszpana - odpowiedział golibroda - od wódki skóra robi się bardzo twarda.

Comments are closed.