• 29
  • Jun

Jak pokażesz mi swoją tarcze szkolną to powiem ci kim jesteś. Czas rozstać się ze strasznymi gumowymi tarczami rodem z PRL-u . Obecnie w świecie zdominowanym przez hafciarstwo i naszywki nie ma już miejsca na tarcze szkolne z lamusa.
Nastała nowa era na haftowane, kolorowe tarcze blisko spokrewnione z naszywkami. Skoro haftowane naszywki nosimy wszędzie na czapkach, bluzach i plecakach to czemu nie mają się nadawać do szkoły jako tarcze szkolne. Jest to jedyna szansa na neutralizacje pomysłów Ministerstwa edukacji. Kolorowa tarcza szkolna- naszywka nie zawstydzi naszych pociech a wręcz przeciwnie pozwoli pokazać im swoją indywidualność.
Ludzie, waszym dzieciom się to należy jako rekompensata za mundurki szkolne, w które nasze pociechy musza się codziennie stroić. Teraz wystarczy fajna, haftowana komputerowo tarcza szkolna i mundurek szkolny nie będzie taki brzydki, przynajmniej się go nieco przyozdobi i ma szansę stać się normalny a nawet modny. A że wszyscy nosimy gdzieś jakieś naszywki to może nikt nawet nie zauważy, ze to tarcza szkolna i pomyśli: ale spoko naszywka!!!

Comments are closed.